Bo AI nie odpyskuje. Nie pyta o sens, nie ma własnej opinii, nie pamięta wcześniejszych obietnic ani historii. Z człowiekiem trzeba się skonfrontować, wytłumaczyć, czasem ustąpić. AI daje gotową odpowiedź szybciej, niż ktokolwiek w zespole zdąży się odezwać. To wygodne, ale niesie ukryty koszt – zespół przestaje się rozwijać, a lider staje się nowym wąskim gardłem.