Dobre discovery kończy się decyzją, nie listą życzeń. Rozdziel zakres na trzy kupki: „musi być” (bez tego produkt nie działa), „przydatne” (może poczekać na wersję drugą) i „fajne” (nikt za to nie zapłaci więcej). Jeśli po discovery nie wyrzuciliście co najmniej 30% początkowych pomysłów – nie zrobiliście discovery, tylko sesję zbierania wymagań.