Zacznij od jednej decyzji w tygodniu, której świadomie nie podejmiesz sam. Wyznacz osobę odpowiedzialną, daj jej kontekst i wyjdź z pokoju. Nie sprawdzaj, nie zaglądaj, nie pytaj o status do umówionego terminu. Pierwszy raz będzie niewygodny, drugi mniej, dziesiąty stanie się normą. Trudność nie polega na tym, że nie wiesz, jak delegować – polega na tym, że nie chcesz oddać kontroli.